Zastrzeżenie dotyczące plików cookie

zgadzam się Nasza strona internetowa przechowuje pliki informacji tekstowych (cookies) w urządzeniu, aby zapewnić najlepszą treść i cel statystycznej. Możesz wyłączyć używanie plików cookie, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Kiedy Zobacz naszą stronę internetową bez zmieniania ustawień przeglądarki, którą nam dajesz pozwolenie na przechowywanie tych informacji na twoim urządzeniu.

Subaru Impreza, 2000 Strona szczegółów samochodu - 7 000PLN, 275000km, 2.0, lpg, manualna, 125KM - S2Find

Subaru Impreza

ID: 535300991
7 000 PLN
Model, typ nadwozia:
Subaru Impreza, Kombi
Wersja:
Rok produkcji:
2000
Paliwo:
lpg
Pojemność skokowa:
2.0
Skrzynia biegów:
manualna
Kolor:
Srebrny
Przebieg:
275000
Moc:
125 KM
Kraj pochodzenia:
Niemcy
Lokalizacja:
Przemyśl

Szczegółowe informacje


witam
sprzedam moje autko które po przeprowadzce do miasta przetało być potrzebne. poza tym jestem cyklistą:) aktualnie stoi w garażu na nowego wlasciciela.

auto kupiłem 2,5 roku temu i zrobilem nim ok 20 000 km bez problemu

w tym momencie trzeba by sie zajać korozją nadkoli i wymiana sprzegla, rozrzadu. aa no i homologoacja butli lpg

Przegląd techniczny ważny do 24.10.2019 i OC do 25.12.2019

dla chętnych moge udostepnic raport autotesto jak go kupowałem 2,5 roku temu

w tym momencie pojde na latwizje i skopiuje historie auta z aukcji poprzedniego wlasciciela:

"Swego czasu szukałem imprezy na forum subaru. Był to rok 2012. Niestety nie było nic forumowego więc znalazłem ją właśnie na allegro i był to wtedy najdroższy wystawiony egzemplarz. Zapłaciłem za nią 18 tys. zł i była tego warta.
Auto kupiłem w listopadzie 2012r. we Wrocławiu (z przebiegiem 225 tys.km) od gościa, który przesiadł się na Forka bo powiększyła mu się rodzina :) Tomek (poprzedni właściciel) serwisował auto w RM-AUTO we Wrocławiu i na wszystko co robił mam faktury.
Ale może zacznę od początku :)
Samochód pochodzi z końcówki roku 2000 - pierwsza rejestracja to 17.01.2001r. - i był sprowadzony z Niemiec w roku 2007 z przebiegiem 140 tys.
Po sprowadzeniu do Lublina - pierwszy właściciel "założył" instalację STAG'a. Wtryski HANA. Wszystko "wbijał" w książkę serwisową - tak samo później Tomek i tak samo ja po dzień dzisiejszy.
Jedyna luka w książce to 06.2005-10.2009 (ale na to co było robione po roku 2007 też mam faktury ;) )
Z ważniejszych rzeczy robionych przez poprzednich właścicieli (pomijam coroczny serwis dotyczący oleju, filtrów i elementów zawieszenia):
- 2009r. 187 tys. wymiana rozrządu
- 2011r. 208 tys. wymiana sprzęgła
- 2012r. 215tys. regulacja zaworów + wymiana oleju w dyfrze i skrzyni
Teraz to co ja "zdziałałem":
2013r. 228 tys.
- wymieniłem Castrola 5w30 na Motula 5w40 + filtry KNECHT'a (i tego się trzymałem w corocznym serwisie)
- założyłem nową chłodnicę KOYO bo stara się rozszczelniła do niczego więcej nie można było się doczepić 2014r.
- wymieniłem przewody wysokiego napięcia na BERU + świece NGK
- wymieniłem reduktor
- założyłem klocki TRW na przód
2015r. 245 tys.
- czyszczenie wtrysków
- założyłem szczęki i klocki TRW na tył (tarcze TRW też mam nowe ale jeszcze czekają aż stare się zużyją :) )
- założyłem poliuretanowe łączniki stabilizatorów (mam jeszcze 2 tuleje wahacza przedniego - nawiasem mówiąc, to już 1/3 gum zawieszenia jest wymieniona na poliuretany czerwone)
- nabiłem klimatyzację na wiosnę
- wymieniłem sprężyny tył (używane z WRX'a) + amortyzatory KAYABA + mocowania + drążek kierowniczy TRW
O corocznych wymianach filtrów i oleju nie wspominam bo to raczej norma. Chyba nawet już wymieniłem wszystkie łożyska bo huczały (gdzieś nawet jedna piasta się zawieruszyła do wymiany) :D
To tak z grubsza.
Tak jak już wspomniałem - profilaktycznie zakupiłem tarcze na przód i tuleje wahacza. Mam też do założenia plastikowe osłony progów. Ponadto mam jeszcze ori termostat i sondę lambdę bo zakupiłem - również profilaktycznie - w dobrych pieniądzach ;)
Oczywiście sprężyny na przód z WRXa mam bo kupiłem na forum cały kpl. :)
Impreza przez te prawie 3 lata zrobiła ze mną prawie 30 tys. km (mało bo na co dzień jeżdżę służbówką) i nigdy mnie nie zawiodła.

Mieszkam w Przemyślu i zwiedziliśmy bezawaryjnie m.in.: Polskie morze, Mazury, Dolny Śląsk, Czechy i Słowację.
Świni (bo tak wszyscy na nią mówią) dorobiłem kluczyk z IMO więc mam 2 (w tym 1 scyzoryk - nawet temat na forum o tym jest).
Założyłem końcowy tłumik REMUS'a i przerobiłem kolektor wydechowy na nierównoodległościowy więc nie dość, że jest bulgot, to jeszcze dosyć donośny - jak by to komuś przeszkadzało to mam jeszcze ORI końcowy więc można sobie przełożyć zostawiając bulgot ;)
Letnie koła to 17' ale opony po 4 latach są już na końcówce mocy, bo któryś z poprzednich właścicieli ustawił rozbieżny tył i je trochę pościnało - ja po wymianie amorów robiłem geometrię więc jest tak jak wyszło z fabryki.
Zimówki 15' na stalówkach posłużą jeszcze z 2-3 sezony bo zużycia po nich nie widać.
Ogólnie auto mechanicznie w b.dobrym stanie. Jedyne mankamenty to kosmetyka. Co prawda robiłem w tym roku polerkę ale żona Tomka przyozdobiła świnię o kilka ocierek i rys więc nie oczekujcie od tego modelu lakieru z salonu. Mi osobiście to nie przeszkadzało przy zakupie bo bardziej zwracałem uwagę na stan mechaniczny ;)

A sprzedaję w wiadomych już powodów - lata lecą a wymagania rosną. Innych nie widzę. Jak się nie sprzeda, to trudno. Spróbuję za rok :)
Zdjęć świni mam tyle że głowa boli więc wstawię tylko te symboliczne (żadne zdjęcie nie było poprawiane komputerowo :P ) - reszta na maila ;) "

Informacje o pojeździe

Wyposażenie: