Subaru Impreza
Szczegółowe informacje
witam
sprzedam moje autko które po przeprowadzce do miasta przetało być potrzebne. poza tym jestem cyklistą:) aktualnie stoi w garażu na nowego wlasciciela.
auto kupiłem 2,5 roku temu i zrobilem nim ok 20 000 km bez problemu
w tym momencie trzeba by sie zajać korozją nadkoli i wymiana sprzegla, rozrzadu. aa no i homologoacja butli lpg
Przegląd techniczny ważny do 24.10.2019 i OC do 25.12.2019
dla chętnych moge udostepnic raport autotesto jak go kupowałem 2,5 roku temu
w tym momencie pojde na latwizje i skopiuje historie auta z aukcji poprzedniego wlasciciela:
"Swego czasu szukałem imprezy na forum subaru. Był to rok 2012. Niestety nie było nic forumowego więc znalazłem ją właśnie na allegro i był to wtedy najdroższy wystawiony egzemplarz. Zapłaciłem za nią 18 tys. zł i była tego warta.
Auto kupiłem w listopadzie 2012r. we Wrocławiu (z przebiegiem 225 tys.km) od gościa, który przesiadł się na Forka bo powiększyła mu się rodzina :) Tomek (poprzedni właściciel) serwisował auto w RM-AUTO we Wrocławiu i na wszystko co robił mam faktury.
Ale może zacznę od początku :)
Samochód pochodzi z końcówki roku 2000 - pierwsza rejestracja to 17.01.2001r. - i był sprowadzony z Niemiec w roku 2007 z przebiegiem 140 tys.
Po sprowadzeniu do Lublina - pierwszy właściciel "założył" instalację STAG'a. Wtryski HANA. Wszystko "wbijał" w książkę serwisową - tak samo później Tomek i tak samo ja po dzień dzisiejszy.
Jedyna luka w książce to 06.2005-10.2009 (ale na to co było robione po roku 2007 też mam faktury ;) )
Z ważniejszych rzeczy robionych przez poprzednich właścicieli (pomijam coroczny serwis dotyczący oleju, filtrów i elementów zawieszenia):
- 2009r. 187 tys. wymiana rozrządu
- 2011r. 208 tys. wymiana sprzęgła
- 2012r. 215tys. regulacja zaworów + wymiana oleju w dyfrze i skrzyni
Teraz to co ja "zdziałałem":
2013r. 228 tys.
- wymieniłem Castrola 5w30 na Motula 5w40 + filtry KNECHT'a (i tego się trzymałem w corocznym serwisie)
- założyłem nową chłodnicę KOYO bo stara się rozszczelniła do niczego więcej nie można było się doczepić 2014r.
- wymieniłem przewody wysokiego napięcia na BERU + świece NGK
- wymieniłem reduktor
- założyłem klocki TRW na przód
2015r. 245 tys.
- czyszczenie wtrysków
- założyłem szczęki i klocki TRW na tył (tarcze TRW też mam nowe ale jeszcze czekają aż stare się zużyją :) )
- założyłem poliuretanowe łączniki stabilizatorów (mam jeszcze 2 tuleje wahacza przedniego - nawiasem mówiąc, to już 1/3 gum zawieszenia jest wymieniona na poliuretany czerwone)
- nabiłem klimatyzację na wiosnę
- wymieniłem sprężyny tył (używane z WRX'a) + amortyzatory KAYABA + mocowania + drążek kierowniczy TRW
O corocznych wymianach filtrów i oleju nie wspominam bo to raczej norma. Chyba nawet już wymieniłem wszystkie łożyska bo huczały (gdzieś nawet jedna piasta się zawieruszyła do wymiany) :D
To tak z grubsza.
Tak jak już wspomniałem - profilaktycznie zakupiłem tarcze na przód i tuleje wahacza. Mam też do założenia plastikowe osłony progów. Ponadto mam jeszcze ori termostat i sondę lambdę bo zakupiłem - również profilaktycznie - w dobrych pieniądzach ;)
Oczywiście sprężyny na przód z WRXa mam bo kupiłem na forum cały kpl. :)
Impreza przez te prawie 3 lata zrobiła ze mną prawie 30 tys. km (mało bo na co dzień jeżdżę służbówką) i nigdy mnie nie zawiodła.
Mieszkam w Przemyślu i zwiedziliśmy bezawaryjnie m.in.: Polskie morze, Mazury, Dolny Śląsk, Czechy i Słowację.
Świni (bo tak wszyscy na nią mówią) dorobiłem kluczyk z IMO więc mam 2 (w tym 1 scyzoryk - nawet temat na forum o tym jest).
Założyłem końcowy tłumik REMUS'a i przerobiłem kolektor wydechowy na nierównoodległościowy więc nie dość, że jest bulgot, to jeszcze dosyć donośny - jak by to komuś przeszkadzało to mam jeszcze ORI końcowy więc można sobie przełożyć zostawiając bulgot ;)
Letnie koła to 17' ale opony po 4 latach są już na końcówce mocy, bo któryś z poprzednich właścicieli ustawił rozbieżny tył i je trochę pościnało - ja po wymianie amorów robiłem geometrię więc jest tak jak wyszło z fabryki.
Zimówki 15' na stalówkach posłużą jeszcze z 2-3 sezony bo zużycia po nich nie widać.
Ogólnie auto mechanicznie w b.dobrym stanie. Jedyne mankamenty to kosmetyka. Co prawda robiłem w tym roku polerkę ale żona Tomka przyozdobiła świnię o kilka ocierek i rys więc nie oczekujcie od tego modelu lakieru z salonu. Mi osobiście to nie przeszkadzało przy zakupie bo bardziej zwracałem uwagę na stan mechaniczny ;)
A sprzedaję w wiadomych już powodów - lata lecą a wymagania rosną. Innych nie widzę. Jak się nie sprzeda, to trudno. Spróbuję za rok :)
Zdjęć świni mam tyle że głowa boli więc wstawię tylko te symboliczne (żadne zdjęcie nie było poprawiane komputerowo :P ) - reszta na maila ;) "
Informacje o pojeździe
Wyposażenie: