Renault Thalia
Szczegółowe informacje
Nadszedł czas aby powoli pożegnać się z Renówką.
Auto jest w dobrym stanie, od 3 lat służy na codzień do dojazdów do pracy. W zeszłym roku było ze mną w Bieszczadach oraz na Słowacji i nie sprawiało żadnych problemów. Przebieg ok. 196 000 oceniając po stanie - oryginalny. Ja zrobiłem nią ponad 40tyś. praktycznie bez istotnej awarii. Samochód pochodzi z polskiego salonu, ma elektryczne szyby przód + lusterka oraz wspomaganie kierownicy. Z zewnątrz jest trochę poobcierany ale nie uczestniczył nigdy w poważnej kolizji (wszystkie szyby oryginalne). Według mojego miernika lakier był naprawiany tylko w jednym miejscu. Korozja występuje w charakterystycznych dla tego modelu punktach (pod klapką wlewu, na mocowaniu tylnego zderzaka i odrobinkę na krawędzi jednych drzwi), nie jest widoczna i raczej nie jest też groźna. Silnik charakteryzuje się praktycznie zerową konsumpcją oleju i jest dynamiczny jak na swoją moc. W aucie wszystko działa lekko, wspomaganie sprawne, sprzęgło praktycznie nowe, hamulce sprawne i ostre.
Co było zrobione w ostatnie 2-3 lata:
-sprzęgło - założony komplet LUK
-tarcze + klocki przód, szczęki tył
-wydech końcowy
-immobilizer w kluczyku - znany problem, nie powinien już powrócić
-magistrala wodna wychodząca z pompy wody
-świece + kable (końcem zeszłego roku)
Co jest do zrobienia:
-rozrząd + olej + filtry - raczej i tak jest to standard po zakupie auta, ale wspominam gdyż zbliża się czas na wymianę.
-w lewych tylnich drzwiach zamek centralny się przycina - mi nie przeszkadzało bo nie wożę nikogo z tyłu.
Świeży przegląd techniczny!
W marcu przedłużyłem ubezpieczenie na 3 miesiące.
Do auta dorzucam drugi zestaw opon.
Informacje o pojeździe
Wyposażenie: