Mitsubishi Galant
Szczegółowe informacje
Auto w bardzo dobrej kondycji.
LPG z 2018 roku , sekwencja za 3,5 tyś, butla w kole 43l wchodzi,
climatronik klima nabita i sprawna, tempomat, opony letnie Fulda z 2018.
Auto na początku przeszło kompletne czyszczenie tapicerki przy którym okazało się że trzeba zabezpieczyć podłogę w środku, po konserwacji podłoga i drzwi zostały wygłuszone matami i pianką (zużyte dwa zestawy po 400zł)
Nie ma rdzy z zewnątrz, nadkola z tyłu były idealne i zostały dobrze zakonserwowane. Na przednich drzwiach na samym dole już pojawiła się rdza, nadkola też mają zaczątki, najlepiej było by zrobić konserwacje jeszcze w tym roku.
Od początku zmieniłem świece, przewody zapłonowe, alternator, akumulator, filtry ..
Na siedzeniach z przodu naklejone są maty grzewcze, były na nich pokrowce ale je zdjąłem, trzeba albo założyć pokrowce, albo obszyć maty lub je zerwać.
Jestem pierwszym właścicielem w PL, auto kupiłem od kogoś kto zna się na Galantach i je sprowadza, zapłaciłem za niego 9000 tyś.
Sprzedaje z powodów prywatnych,w następny weekend za dwa tyg.będę próbował sprzedać na giełdzie, także jeśli ktoś jest zainteresowany zapraszam wcześniej.
Jeśli ktoś ma w pomysł aby kupić Galanta w idealnym stanie, to musi wziąć pod uwagę wydatek rzędu kilkunastu tyś. Nawet jeśli z wierzchu jest dobry i ktoś pisze na aukcji o tym, to wszystko wyjdzie po zdjęciu tapicerki z podłogi. Przed zakupem oglądałem kilka egzemplarzy, w niektórych były dziury albo w progach albo kielichach, nadkolach. Mój z zewnatrz prezentował się idealnie, jednak okazało się że nad podłogą trzeba było po pracować, ale na szczęście w domowych warunkach, choć specjalistycznymi środkami (mam zdjęcia z tej roboty). Ten Galant przy odpowiedniej konserwacji od spodu i zabezpieczeniu kielichów pojeździ jeszcze długie lata. (ja od dołu jeszcze nie robiłem, ale widać dobre zabezpieczenie z przed paru lat, zrobione jeszcze u Bawarczyków.
Na koniec mała kalkulacja, licząc wydatki - 3500, 800, 1600 opony, 800 serwis, to daje 870 - pokaż numer telefonu - 0=2200zł czyli za tyle trzeba by kupić auto sprowadzone żeby z takimi wydatkami dało te 8,9
lub inaczej - średnio jakiś sprowadzony galant w bdb stanie to min 6tyś zł plus nawet te 6 na wydatki to razem 12 tyś nie wliczając czasu na to wszystko. Zatem moja oferta powinna być ok, auto ma pewną przeszłość, można ją potwierdzić. Dobrze rokuje choć trzeba o niego dbać i doglądać, odwdzięcza się V6 stką i przyjemnym prowadzeniem.
ps auto ma drobne uchybienie na dole zderzaka które niedawno zrobiłem, porównanie między pierwszym a drugim zdjęciem.
Informacje o pojeździe
Wyposażenie: