Citroen C8
Szczegółowe informacje
Witam,
Sprzedam samochód Citroen C8 którego posiadaczem jestem od maja 2017 roku. Samochód sprowadzony do Polski w 2015 roku z przebiegiem 198510km(posiadam dokument belgijski) przez poprzedniego właściciela.
Przegląd techniczny ważny do marca 2020r.
Ubezpieczenie opłacone w calości za cały rok do maja 2020r w PZU wraz z ochroną szyb.
Akumulator na gwarancji do 3.11.2019r.
Od zakupu samochodu poza wymianą standardową wszystkich płynów i filtrów wymieniłem tylne tuleje mocowania belki na oryginalne a także termometr temperatury zewnetrznej również na oryginalny.
Samochód w ciągłej eksploatacji, aktualny przebieg około 240000 km i wynika z dokumentów że jest autentyczny i nie kręcony.
Na wyposażeniu samochodu jest:
-dwa kluczyki - jeden oryginalny z pilotem, drugi dorabiany bez imobilajzera,
-elektryczne szyby przód - otw i zam również z pilota,
-centralny zamek,
-elektryczne i podgrzewane lusterka,
-klimatyzacja manualna + nawiewy na tył - troche juz słabo chłodzi, wymaga nabicia,
-przednie fotele obracane,
-radio sterowane z kierownicy,
-7 foteli - dwa w innym odcieniu,
- 3 gniazda zapalniczki,
-uchylane tylne szyby w trzecim rzedzie,
-radio cd sterowane przy kierownicy - w srodku jest plyta chyba poprzedniego właściciela, nie wysuwa sie,
-8 poduszek powietrznych,
-elektryczne Webasto - o tym za chwile,
-komputer pokładowy
- hak - brak kulki
Samochód nigdy nie zawiódł, spokojnie w jeden dzien jechalismy nad morze i z powrotem - okolo 700 km i nawet nie mrukną, nie bierze grama oleju (zalewany zalecanym totalem 5W30 co 20tys km - wymiana teraz wypada właśnie), nie kopci, nie ubywa zadnego płynu.
Spalanie:
Realne spalanie przy predkosci okolo 130 - 150 km/h i wlaczonej klimatyzacji oscyluje w granicach 8,5 - 9,2.
Przy jezdzie do 100 km/h spokojnie zejdzie się poniżej 7 litrów.
Jest to jedna ze slabszych odmian tego silnika ale rownież jedna z najmniej awaryjnych, jednak bajki o spalaniu 3 - 4 litrow mozna sobie darowac, owszem spali tyle ale na postoju i na godzine, autem o tych gabarytach i wadze przy podanej predkości to moim zdaniem spalanie jest ok.
Jeżeli chodzi o rozrząd to ja go nie wymieniałem, poprzedni właściciel ponoc wymieniał stąd zapis na elemencie pod maską. Po zakupie ogladał go mechanik i mówił że pasek wygląda na w miare nowy.
Na kartoserii widać drobne slady użytkowania, głównie parkingowe, tylne prawe nadkole zostało troche przetarte na parkingu, ale nie jest to rzucajace się w oczy. Samochód jest bezwypadkowy, przez dwa lata nie stwierdziłem i nie dojrzałem jakis nieprawidłowości w budowie.
Środek wygląda jak w aucie 15 letnim, normalne slady uzytkowania, tapicerka na drzwiach może wymagać drobnego przeprania, jedno siedzenie ma wypalona dziurke (pewnie od papierosa) - my nie palimy w ogóle także to nie nasze.
Opony wielosezonowe w stanie dobrym.
W zawieszeniu nic nie puka, nie stuka, przegląd przechodzi bez problemu.
Na desce nie swiecą się żadne lampki, a komputer nie wyswietla zadnych blędów.
A teraz wady, bo przecież nie jest nigdy tak super w takim wieku:
- Od jakiegoś czasu lekko ciecze ropa z okolic filtra paliwa i lekko ją czuć, mozliwa że wymiana filtra i dobre dokręcenie to załatwi.
-Czasami przy mocnym skrecie i na zimnym silniku slychac lekko piszczenie wspomagania - prawdopodobnie wymiana plynu pomoże
- W ostatnim czasie zgasło podswietlenie nocne wyswietlacza i pokretel od nawiewow - prawdopodobnie bezpiecznik ale juz nie patrzyłem
- Webasto - Jest to przypadłośc o której poprzedni wlaściciel mi nie powiedział mimo iż pytałem. W tych silnikach czasami zanika grzanie swiec a co za tym idzie jest problem z rozruchem zimą. Zostalem oklamany i zimą mnie to spotkalo. Silnik Hdi grzeje swiece dopiero jak temperatura spadnie ponizej okolo 5 stopni, jeżeli nie osiagnie temperatury to elektrozawory nie otworzą wtrysków.
W samochodzie zapala sie grzanie swiec po chwili gasnie ale silnik nie zapala. By to ominąc, zamontowałem elektryczne Webasto na 230V (czerwony element pod maską) na małym obiegu płynu chłodzącego. W okolo 10 minut podgrzewa silnik i zapala bez grzania od razu. Kiedys zostawiłem na godzine to od razu leciało ciepłe powietrze z nawiewów.
Nie diagnozowale usterki bo wymagalo to pozostawienie samochodu u mechaniak na mrozie by na drugi dzien mogl to zdjagnozowac a ja samochód potrzebuje codziennie, moze to byc czujnik albo przekaznik, albo swiece.
Z racji że w przypadku swiec jest to znaczny koszt dla osoby zdecydowanej cena samochodu spada od razu na 7000zł
Nie jestem handlarzem, jednoczesnie chciałem uczciwie przedstawic faktyczny stan samochodu. Sprzedaje z powodu zakupu nowego mniejszego samochodu, gdyż tak duże nie jest mi juz potrzebne. Autko fajne, zwinne i wdzieczne. Przy odrobinie pracy posłuży napewno wiele lat.
W razie jakichkolwiek pytań prosze pisać bądz dzwonic(czasami, z racji pracy, prosze probowac kilka razy z drobnymi odstepami), postaram się odpowiedzieć na wszystkie pytania. Samochód mozna przyjechać zobaczyć rownież poźnym wieczorem.
Pozdrawiam
Informacje o pojeździe
Wyposażenie: