Chrysler Pacifica
Szczegółowe informacje
Wersja 4.0, 6 biegów, polift, AWD (4x4), LPG BRC
Oferta prywatna, żaden handlarz czy komis. W moim posiadaniu od 3 lat.
UWAGA! “Oferta” bez bagażnika dachowego felg i opon pokazanych na zdjęciu (są to 19tki), samochód sprzedaję z zestawem felg oryginanych 17 calowych.
Samochód dla wytrawnych znawców i pasjonatów. Zdecydowanie charakterny.
Sprzedam samochód Chrysler Pacifica, moją ukochną skarbonkę. Dlaczego skarbonkę? Otóż jestem pasjonatem amcarów i jak to zapalony pasjonat kupiłem ów samochód “za szybko” za kwotę 32 500 zł, 3 lata temu. Taki miał być cudowny, sprawny i cholera bezobsługowy. Jasne. Po zakupie okazało się - I TO BĘDZIE LISTA MOICH argumentów dlaczego sprzedaję za taką cenę i dlaczego warto kupić TEN WŁAŚNIE egzemplarz. Lista mojego wkładu, który zagwarantuje bezawaryjną, przyjemną jazdę poniżej poniższego akapitu.
Wyposażenie:
- klimatronic - sprawny super działa, nabity i szczelny
- elektryczne szyby
- podgrzewane fotele
- wielofunkcyjna kierownica
- elektryczne lusterka
- itd.
Z uwagi, że tego samochodu poszukują, jak wspomniano wyżej, znawcy tematu to zapewne wiadomym im jest fakt, że o ten samochód trzeba dbać i ma swoje słabe strony. Ja zrobiłem w nim:
- kompletne progi (stare skorodowane wycięte, nowe wspawane i pomalowana całość + zabezpieczenie, chyba z 10 kg fluidolu tam siedzi i dobrze - 2500 zł
- remont maglownicy - 12mcy temu (około 20 tys.) - 700 zł
- kompletny rozrząd - 6mcy temu - 900 zł
- przerobiłem światła bo amerykańskie fatalnie świecą - obecnie jeździ na dobrej klasy Biledach na soczewkach KOITO (takie jak w lexusach), kierunkowskazy led na zmianę z dziennymi, które już są z kluczyka + malowanie na czarno kloszy - super wygląda, żadnego festyniarstwa - 2500 zł
- wymiana parownika wewnątrz kabiny (450 zł parownik + 800 zł robocizna) - klima jak nowa + filtr kabinowy - 1250 zł
- 6mcy temu wymieniony olej na full syntetyk, wcześniej jak Pan Bóg przykazał MOPAR co 7000 km (nie mil tylko km), jednak po konsultacjach lepszy jest olej full syntetyk - nie bierze oleju, ANI GRAMA!
- 6mcy temu wymienione świece na irydowe dobrej klasy - 600 zł
- wymieniony kolektor (zanim znalazła się używka, która jest szczelna to odesłałem 4 kolektory z “neta”
- wymienione 2 cewki bo wypadanie się zaczęło razu pewnego
- 1 rok temu remont skrzyni biegów - wymiana koszyka sprzęgłowego + co tam znaleźli złego (olej w skrzyni po remoncie wymieniony po 4000 km, teraz jeszcze z 10000 do wymiany - 4600 zł
- 3 lata temu remont skrzyni biegów - regeneracja konwertera + to co znaleźli co było do wymiany, NIESTETY nie zauważyli rozpadającego się powyższego koszyka sprzęgłowego i stąd drugi remont rok temu - skrzynia perfect - ten remont z kolei 3950 zł
- zaktualizowane oprogramowanie skrzyni, klap itd. do najnowszych ostatnich wersji - 350 zł
- 1 rok temu - wymieniony smar czy olej w tylnym moście - most jak i napęd 4x4 - perfect
- 0,5 roku temu wyciąłem katalizatory, oba, ale puszki zostawione, że nic nie widać (niech nikt się nie łudzi, że w Pacifice z gazem powyżej 200 000 km jest w środku jakiś katalizator, może i jest, ale w proszku - samochód zyskał nieco mniejsze spalanie, minimalnie lepsze osiągi, brak negatywów w postaci bycia głośniejszym czy coś w tym stylu.Jeździ lepiej. Na przeglądach - bez problemu.
- I gratka: tuleje tylnego mostu: zrobione, tzn. wymieniony tylny most na taki, który ma tuleje w bdb stanie - 600 zł
- wymienione tylne amortyzatory na używki w dobrym stanie (podczas mojego kupna jeden był wylany) - 800 zł
- chlodnica skrzyni, ponieważ stara ciekła - włożona jest zewnętrzna nowa na starą - o wiele lepiej chłodzi.
- zregenerowany wał napędowy tylnych kół - profesjonalnie - nowe gumy
- zrobione całe zawieszenie - nic na szarpakach nie wyjdzie
- NOWE (pół roku) klocki i tarcze (z dziurami) - bardzo dobrze hamuje - przód i tył kompletnie nowe hamulce - 800 zł
- ręczny - brzytwa
- zaciski wypiaskowane i pomalowane na czerwono - super efekt
- 1 rok temu wymienione filtry w LPG oraz zregenerowany parownik
- Przegląd chyba do lutego 2020 r.
- CARFAX CZYSTY, VIN mogę podać i dane do sprawdzenia na https://historiapojazdu.gov.pl/
- mam oryginalne dywaniki jasne/kremowe, ale jeżdżę na gumowych (dzieci)
Zatem otrzymujecie Państwo Pacificę ze zrobionym WSZYSTKIM co w tym samochodzie. Wszystkie newralgiczne rzeczy zrobione.
Wady
- parkingówki kilka szt.,
- wgniecenie na tylnej klapie mało widoczne.
- małe ryski na przedniej szybie
- itd. małostki
- ponieważ nigdy nie był polerowany (sprawdzałem czujnikiem) należałoby by mu to zrobić i poczernić plastiki, mnie na wyglądzie nie zależało. Jeździłem z dziećmi i musiał być sprawny i bezpieczny po prostu.
- Grzane fotele - jestem w trakcie wymiany, trzeba podpiąć instalację (wyciągni eta z takiego samego (przyciski/fotele/itd)- albo tak zostawię albo dokończę - zależy jak z ceną i jak kupujący chce.
Z góry zgadzam się na sprawdzanie w dowolnej stacji diagnostycznej/mechanika itd. itd.
Sprzedaję mimo tak dużego wkładu, ponieważ jednak Pacifica to komfortowy samochód 4 osobowy, a mam 4kę dzieci i się w 6 osób z wózkiem bliźniaczym nie mieścimy. Kupiłem okazyjnie Grand Voyagera od mojego mechanika i to jest to. To jest przestrzeń :D
Więcej zdjęć na mail. Pytania - zapraszam do tel./wiadomości
Nie sztuka kpić trupa za 20 000 czy nie daj boże za 15 tys., a potem władować 20 000 dodatkowo i modlić się, żeby to się jak najszybciej skończyło. U mnie wszystko co jest najgorsze - już za nami :)
Informacje o pojeździe
Wyposażenie: