Alfa Romeo 156
Szczegółowe informacje
Alfa 156 1.6 Twin Spark GAZ
Auto kupiłem na czas wyjazdu na wakacje mając jasne wytyczne - chciałem tanio i komfortowo dojechać pod granicę niemiecką na Pol and Rock i w dalszą trasę po Polsce. ALfa wywiązała się z tego zadania na medal. Jazda w gazie była na prawdę ekonomiczna, tankując za 7 dyszek robiłem trochę ponad 300km, silnik na gazie nie tracił na dynamice, przelotowa na autostradzie 160.
Po powrocie z wakacji ociągałem się z jej wystawieniem bo mi się spodobało dojeżdżanie do pracy wygodnym autem (co tam że autobus bezpośredni spod domu) i zaliczyłem trochę wypadów weekendowych. Podczas jednego przeceniłem terenowe możliwości auta i się zakopałem w grząskim piasku. Nieumiejętne wyciąganie przez dobrego człowieka z traktorem spowodowało uszkodzenie tylnego prawego wahacza który to został po tym zdarzeniu wymieniony na nowy (wzdłużny i poprzeczny).
Ogólnie o stanie auta, nie jestem mechanikiem więc będzie opisowo.
Silnik - dynamiczny, raczej nie stracił dużo kucy, nie bierze oleju, dobrze chodzi na gazie (automatyczna instalacja, we wrześniu trzeba odnowić homologację), byłem zdziwiony jego stanem.
Blacharka - całościowo lakier się prezentuje ładnie, jedno widoczne na zdjęciu uszkodzenie przy drzwiach kierowcy (które mają małą szparę na górze od próby dostania się do auta po zgubieniu kluczyków na wyjeździe ale jest nie powoduje to jakichś nieszczelności, kwestia estetyczna o której się zapomina po tym jak się to zobaczy), od progu kierowcy wychodzi ruda.
Zawieszenie - tu by się trzeba było pochylić bo to najgorszy element auta - przy skręcaniu w prawo odzywa się sworzeń i ogólnie lubi wydawać niepokojące stuki przy nierównościach (mowa o przodzie auta, z tyłu nic nie zaobserwowałem). Patrzyłem na kanale i okazało się że trzeba wiedzieć na co patrzeć a ja się nie znam i tyle z tego było. Wahacze na oko były w dobrym stanie, nieprzerdzewiałe, niepowyginane, trzeba by zapewne elementy gumowe powymieniać.
Środek - no przyjemnie się w tym autku siedzi. Szukając aut z gazem w tej cenie spotkamy modele mniej wygodne i ogólnie brzydsze. Ja sam nie przypuszczałem że podobają mi się alfy dopóki do niej nie wsiadłem, wiem że jak już kupię auto na dłużej to będzie nim ta marka (a byłem hondziarzem). No ale ja tu się rozpisuję o modelu a miało być o stanie. Wizualnie widać na zdjęciu - tapicerka w dobrym stanie, wytarta kierownica na pałąku (samo drewniane koło jak nowe). Z elektroniki lusterka działają, nie działa opuszczanie szyby pasażera przełącznikiem kierowcy ale od pasażera można opuszczać. Radio jest, głośniki sprawne i ładnie grają (z tyłu tak samo). Kanapa z tyłu mega wygodna, pasażerowie wyjdą wypoczęci. Klima nie wiem czy jest sprawna, na pewno jest nienabita. A no i ważne - ręczny jest zablokowany w dolnej pozycji i ani drgnie. Nie wiem czy to linka walnięta czy coś innego, ja go teraz nie robiłem bo mi nie był potrzebny do szczęścia i jazdy ale wiadomo że by się przydał w perspektywie przeglądu.
Myślę że rzetelnie opisałem auto, napisałem co i jak żeby nie było później 'Ooo panie, a tu ryska przy drzwioch i mnie coś stuka jak skręcam w prawo, daje 200 i biere'. Mi z Alfą ciężko się rozstać ale było postanowienie zakupu środku transportu na urlop a sama idea posiadania jakiejkolwiek fury jest dla mnie w tym momencie zbędnym wydatkiem.
Autem jeżdżę codziennie od ponad 2 miesięcy i wiem że jakbym się zdecydował ją zostawić, wymieniłbym te gumy w zawieszeniu i jeździł przez lata bo to wygodna, dynamiczna, oszczędna i stylowa fura i mam nadzieję że znajdzie się ktoś kto się o nią zatroszczy.
Informacje o pojeździe
Wyposażenie: